Dobro mówi szeptem
3 lipca, 2026 8:26 am Leave your thoughtsTu znowu Ania. Ale tym razem z Moniką – przy uchu, na telefonie 🙂 Może pamiętasz, że tydzień temu z kawałkiem byłam na gali wręczenia […]
Jestem jak znaczek pocztowy. Trzymam się jednej rzeczy w drodze do celu. Ta jedna rzecz to opowieści. Mój cel: nauczyć przedsiębiorców tak opowiadać, żeby ich biznesy i życie stawały się jak najlepszą fabułą. Taką na Oscara. Jestem praktykiem storytellingu. Od 1991r. zrobiłam setkę filmów nagradzanych na całym świecie i od 26 lat dzielę się swoją wiedzą. Ostatnio w mojej Mistrzowskiej Szkole Storytellingu Biznesowego. Najbardziej lubię tę nutkę zaskoczenia, kiedy moi klienci piszą w mailach: „Monika, ten storytelling naprawdę działa!”
Tu znowu Ania. Ale tym razem z Moniką – przy uchu, na telefonie 🙂 Może pamiętasz, że tydzień temu z kawałkiem byłam na gali wręczenia […]
Tu Ania – prawa i lewa ręka Moniki. Przynajmniej ona tak twierdzi 😉 A że teraz ma obie ręce zajęte pisaniem, dziś kilka słów ode […]
List storytellingowy, który czytasz w tym poście, napisałam 1 marca 2016 roku. Publikuję go ponownie, bo czasem dobrze jest zatrzymać się i popatrzeć na drogę, […]
Po ostatnich wpisach kilka osób napisało do mnie nie tylko z własnymi historiami, ale też z pytaniem: „Ja nie umiem opowiadać tak jak Ty. Jak […]
Po moim ostatnim wpisie otoczyła mnie dosłownie lawina dobroci, miłości, podziwu i tęsknoty. Czytałam historie o Waszych Mamach i o Was, kiedy byliście dziećmi, nieraz […]
Jeśli jesteś w stanie przeczytać dzisiaj mój list, to dzięki NIEJ! Jak ma na imię Twoja Mama? Czy jest jeszcze ciągle w zasięgu Twego głosu, […]
Czuję, że tu, w Bieszczadach, jestem już za życia w raju… To taki prawdziwy dom pracy twórczej. Wokół… czuję to wyraźnie, fruwają Bieszczadzkie Anioły, a […]
List storytellingowy, który czytasz w tym poście, napisałam 9 maja 2014 r.Dzielę się z Tobą ponownie tym archiwalnym listem, bo najlepiej pokazuje drogę, jaką pokonałam […]
Dzisiaj dzielę się z Tobą tym moim pierwszym storytellingowym listem… ale mnie ściska za gardło… taki szmat drogi… Moja anonimowa perfekcjonistka na odwyku, która nawet […]
Czasem dobrze jest zatrzymać się na chwilę. I popatrzeć na drogę, którą się szło. Na te kamienie milowe, które kiedyś może wydawały się bezładnie porozrzucane […]