Monika Górska
30/05/2019
Szał!
Kiedy Lucyna przeczytała opowieść GPS Marty, popłakała się. – Ta historia jest częścią mnie…, jestem taka dumna ze swojej córki! – napisała mi.- To PERŁA! […]
czytaj dalej
Monika Górska
30/05/2019
Kiedy Lucyna przeczytała opowieść GPS Marty, popłakała się. – Ta historia jest częścią mnie…, jestem taka dumna ze swojej córki! – napisała mi.- To PERŁA! […]
czytaj dalej
Monika Górska
23/05/2019
– Nooo… Szacun.Chyba wydrukuję i dam żonie na motto! – napisał do mnie Tomek po opowieści Marzanny z zeszłego wtorku. Czyli zadziałała 🙂 To była […]
czytaj dalej
Monika Górska
16/05/2019
Uzależniłam się. Od trawy. Tej w opowieści Marzanny Gąsior. Od jej wrażliwości, rzetelności, profesjonalizmu, uśmiechu i ogromnej skromności też się uzależniłam. I w ogóle od […]
czytaj dalej
Monika Górska
09/05/2019
Złe nie śpi, natomiast dobre zasypia bardzo często, mawiał Stefan Kisielewski. A my je razem budzimy! Mamy do tego trzy specjalne budziki. StoryListening, StoryTelling i […]
czytaj dalej
Monika Górska
02/05/2019
“1910 rok, cztery lata do wybuchu I Wojny Światowej. Polski jeszcze nie ma. W małej miejscowości, w zaborze pruskim, przychodzi na świat moja Babcia. Dzisiaj […]
czytaj dalej
Monika Górska
25/04/2019
Dzień dobry! Mam nadzieję, że po tych Pięknych Świętach czujesz przypływ mocy, energii i chęci do działania! Powiem wprost. Czy mogę się do niej egoistycznie […]
czytaj dalej
Monika Górska
18/04/2019
Już nic nie mogła zrobić. Jej tato umierał. Poprosiła więc księdza ze swojej parafii, żeby przyszedł się nad nim pomodlić. – Rozumiem, że oczekiwał pan […]
czytaj dalej
Monika Górska
11/04/2019
Jakie są dwa najważniejsze dni w Twoim życiu? Jak mówił Mark Twain, to dzień, w którym się rodzisz, i ten, w którym odkrywasz, po co. […]
czytaj dalej
Monika Górska
04/04/2019
Dotrzymałam słowa… Obiecałam, że dowiesz się o tym w pierwszej kolejności. I teraz już uroczyście, oficjalnie i z wielką radością ogłaszam, że… Już można!!! Oficjalna […]
czytaj dalej
Monika Górska
28/03/2019
Dziś będzie pismem obrazkowym Od wydarzeń opisanych w moim ostatnim liście minął dokładnie rok. To chyba wystarczający czas, żeby się przekonać, czy to, co zostało […]
czytaj dalej