
Do tego trzeba mieć odwagę
29 sierpnia, 2025 8:44 am Leave your thoughtsZjedziemy się? Gdzie? W Gnieźnie. Kiedy? 11-14 września 2025. Po co? By zarazić się. I zarazić innych. Odwagą pokoju. Jak? Biorąc udział w warsztatach, forach, […]
Jestem jak znaczek pocztowy. Trzymam się jednej rzeczy w drodze do celu. Ta jedna rzecz to opowieści. Mój cel: nauczyć przedsiębiorców tak opowiadać, żeby ich biznesy i życie stawały się jak najlepszą fabułą. Taką na Oscara. Jestem praktykiem storytellingu. Od 1991r. zrobiłam setkę filmów nagradzanych na całym świecie i od 26 lat dzielę się swoją wiedzą. Ostatnio w mojej Mistrzowskiej Szkole Storytellingu Biznesowego. Najbardziej lubię tę nutkę zaskoczenia, kiedy moi klienci piszą w mailach: „Monika, ten storytelling naprawdę działa!”
Zjedziemy się? Gdzie? W Gnieźnie. Kiedy? 11-14 września 2025. Po co? By zarazić się. I zarazić innych. Odwagą pokoju. Jak? Biorąc udział w warsztatach, forach, […]
Ostatni czas był bardzo intensywny. Spod znaku: No sama bym sobie tego nie wymyśliła. I przedostatni też 🙂 Jestem ciekawa, czy domyślisz się, czym się […]
Żeby tak się stało, pisali listy. 80 tysięcy listów od świeckich wiernych, 50 tysięcy od zakonnic, prawie 11 tysięcy od zakonników. Napisało je także ponad […]
Moniko, byłam na Twoim live z Panią Iwoną ❤️ Cudnie się Was słucha! Dziękuję za ten przykład z zaciśniętymi rękami, w które nic nie można […]
Dziękuję Ci za uratowanie naszych wakacji. – Napisała do mnie Agnieszka. Posłuchaj jej historii. Od dłuższego czasu marzyłam o wspólnym rodzinnym wyjeździe na wakacje. W […]
Jaka dziś u Ciebie pogoda? Czy w Twoim sercu ciepło i słonecznie, czy leje, jak u nas wczoraj w nocy? Jak zahipnotyzowana patrzyłam na drobinki […]
“Kiedy neapolitańczycy przyjeżdżali do San Giovanni Rotondo, Ojciec Pio wołał do nich: – Po co tu przyjeżdżacie? Przecież macie świętego kapłana u siebie! On także służył bez […]
Zaufaj Panu, On sam będzie działał – przypomniał mi ostatnio kolega słowa psalmu 37, kiedy mierzyłam się z jedną z moich ostatnich hiobowych prób. A […]
„Kiedy jestem w dole, tak łatwo zapomnieć, że najważniejszą rzeczą w tym momencie jest… przestać kopać. Na brzegu Jeziora Galilejskiego po raz pierwszy w życiu tak świadomie […]
Kiedy zrobiłam to ćwiczenie po raz pierwszy, 25 lat temu, przeżyłam szok. A teraz, kiedy ostatnie dni powiedziały mi mocne “Sprawdzam”, wróciło do mnie ze […]