Znasz jakiegoś bohatera?


Monika Górska | 16 października 2020

Kto jest Twoim bohaterem?

Czyją twarz widzisz teraz w Twojej głowie? 

W mojej pojawia się od razu pogodna twarz mojej ukochanej Cioci Ann. I te jej niebieskie oczy, w których widać niebo.

Moi studenci znają jako Ciocia Od Czekolad.

Bo zawsze, kiedy ktoś z rodziny odwiedzał ją i stryja w ich pięknym domu w Genewie, przy łóżku czekała na niego sterta najlepszych szwajcarskich czekolad.

A dla kogo TY chcesz być bohaterem?

Pomyśl o Twojej rodzinie, dzieciach, Twoich pracownikach i partnerach biznesowych, klientach lub uczniach, o wspólnocie, w której działasz.

Przyznam się Ci do czegoś… Wiesz… chciałabym… bardzo… być takim bohaterem dla Ciebie. Ale nie takim, który wpada na białym rumaku, wymachując szabelką, na którego wszyscy patrzą i podziwiają.

Tylko takim prawdziwym, cichym bohaterem, który ma jasno wyznaczony cel, do którego dąży. I mimo, że na swojej drodze co rusz napotyka przeszkody, czasem, wydawałoby się – nie do przejścia, nie daje się im zatrzymać.

I każdą stara się wykorzystać jako trampolinę, żeby wznieść się wyżej.

Po to, by jeszcze szerzej otworzyć serce i ucho na tych, których na swojej drodze spotka. 

Tak jak robiła to Ciocia Ann.

Czytasz te słowa, więc nasze ścieżki się przecięły i dotąd nie rozeszły. 

Czy jesteś człowiekiem drogi, który mimo lęku i przeszkód nie stoi w miejscu i czuje w sobie moc odkrywania biegunów?

A może zatrzymała Cię przeszkoda wydawałoby się nie do pokonania? 

Może stoisz właśnie przed ostrym zakrętem i zbierasz siły przed dalszą drogą?

Sama przeszłam wiele zakrętów. Nieraz błąkałam się po manowcach.

Po drodze zrozumiałam, że od opowieści, którą opowiadam sobie na temat tego, co mnie spotyka, ostatecznie zależy w jakiej roli się obsadzę.

Czy będę bohaterem mojego życia, czy tylko obsługą planu.

Bardzo pomogli mi w tym też bohaterzy moich filmów. Chcę Ci dzisiaj o nich opowiedzieć. Może i Tobie w czymś pomogą?

Posłuchaj na video…

Podziel się tym wpisem:
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

Jestem jak znaczek pocztowy. Trzymam się jednej rzeczy w drodze do celu. Ta jedna rzecz to opowieści. Mój cel: nauczyć przedsiębiorców tak opowiadać, żeby ich biznesy i życie stawały się jak najlepszą fabułą. Taką na Oscara. Od 26 lat jestem praktykiem storytellingu: zrobiłam setkę filmów nagradzanych na całym świecie i uczę sztuki opowiadania. Ostatnio w mojej Mistrzowskiej Szkole Storytellingu Biznesowego. Najbardziej lubię tę nutkę zaskoczenia, kiedy moi klienci piszą w mailach: "Monika, ten storytelling naprawdę działa!"


Dołącz do dyskusji: