Światłem pisane…


Monika Górska | 5 maja 2016

Dzisiaj mam dla Ciebie video-niespodziankę.
Nagrywałam tę rozmowę w Trieście i to z kimś, kto potrafi tak patrzeć na ludzi, jak na tym zdjęciu – z jedną z najbardziej znanych we Włoszech i na świecie fotografek, reporterek i pisarek, publikującą w najważniejszych magazynach, i przyciągającą na swoje wystawy tłumy ludzi.

Magazyn Time uznał jedną z jej ostatnich książek o Afganistanie „NUR, czyli światło” za najlepszy album fotografii 2013…
Ale przede wszystkim to cudowna kobieta o wielkim sercu, która szuka w ludziach tego, co światłem w ich oczach pisane…
Zresztą sam posłuchaj…wśród szumu fal Adriatyku…

https://youtu.be/xbiJ3eauBgk

https://youtu.be/WFB4QAQlDjU

Podziel się tym wpisem:
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

Jestem jak znaczek pocztowy. Trzymam się jednej rzeczy w drodze do celu. Ta jedna rzecz to opowieści. Mój cel: nauczyć przedsiębiorców tak opowiadać, żeby ich biznesy i życie stawały się jak najlepszą fabułą. Taką na Oscara. Od 26 lat jestem praktykiem storytellingu: zrobiłam setkę filmów nagradzanych na całym świecie i uczę sztuki opowiadania. Ostatnio w mojej Mistrzowskiej Szkole Storytellingu Biznesowego. Najbardziej lubię tę nutkę zaskoczenia, kiedy moi klienci piszą w mailach: "Monika, ten storytelling naprawdę działa!"


Dołącz do dyskusji: