Masz swoją stodołę?


Monika Górska | 13 sierpnia 2020

Wszyscy jesteśmy mocarzami. Z wyjątkiem momentów, kiedy dopada nas myśl, że tak nie jest.

Taka myśl działa jak trucizna, która w błyskawicznym tempie, potrafi zabić to, co w prowadzeniu własnego biznesu i w życiu najważniejsze – wiarę w siebie.

Odkryłam na to odtrutkę.

O tym właśnie nagrałam dwa lata temu z kawałkiem, na skalistym, wietrznym wybrzeżu Costa Brava OPOWIEŚĆ NA PYTANIE.

Jak znaleźć siłę, kiedy nie mam już sił?

Przypomniała mi się ostatnio ta opowieść i nagle dotarło do mnie, że opowieści są jak rzeka, o której pisał Heraklit z Efezu.

Dwa razy nie wejdziesz do tej samej wody.  

W starych historiach możesz nagle znaleźć nowe przesłanie na życie.

Te same zdarzenia w naszym życiu nabierają z biegiem czasu innych, czasem głębszych sensów.

I dzisiaj dla mnie historia tamtej dramatycznej nocy koło Marsylii, kiedy straciłam już całą nadzieję, pięknie rymuje się z tym, co mi się ostatnio przydarzyło.

I z moją nową strategią biznesową, o której tyle w moich listach.

A stodoła staje się jej mocną metaforą!

Opowiem Ci ją na video 🙂 

Nawet jeśli, tak jak ja, uwielbiasz słowo pisane, przyzwyczajaj się do tego formatu, bo za rok, góra dwa przeważająca ilość treści w Internetach będzie właśnie w formie video.  

A ja… wracam do moich filmowych korzeni 🙂

Chcesz posłuchać?

>> https://youtu.be/5ABAFTxihp0

✍️ Na jakie ważne dla Ciebie pytanie Ty chcesz odpowiedzieć mi Twoją OPOWIEŚCIĄ?

Możesz napisać w komentarzu lub przesłać mi ją na maila: info@fabrykaopowiesci.pl

PS

Dziękuję za blisko setkę maili, którą ostatnio od Was dostałam, i za niezwykłe wsparcie w moim nowym spełnianym marzeniu: Google News Initiative. 

Pierwszy cykl pilotażowy właśnie dobiega końca… 

I powiem tak… Antagonistów nie brakuje, zwłaszcza tych technologicznych. Za to bardzo, bardzo dużo się uczymy! I chodzą słuchy, że ciąg dalszy nastąpi… 🙂 

Podziel się tym wpisem:
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

Jestem jak znaczek pocztowy. Trzymam się jednej rzeczy w drodze do celu. Ta jedna rzecz to opowieści. Mój cel: nauczyć przedsiębiorców tak opowiadać, żeby ich biznesy i życie stawały się jak najlepszą fabułą. Taką na Oscara. Od 26 lat jestem praktykiem storytellingu: zrobiłam setkę filmów nagradzanych na całym świecie i uczę sztuki opowiadania. Ostatnio w mojej Mistrzowskiej Szkole Storytellingu Biznesowego. Najbardziej lubię tę nutkę zaskoczenia, kiedy moi klienci piszą w mailach: "Monika, ten storytelling naprawdę działa!"


Dołącz do dyskusji: