Ile warta jest jedna prosta historia?


Monika Górska | 17 stycznia 2017

2 787 965 087 dolarów.

Jedna prosta historia zarobiła blisko trzy miliardy dolarów.

Druga historia – 2 186 772 302 dolarów. Trzecia – 2 068 223 624 dolarów.

Może te sumy Cię przerażają, jednak chcę Ci uświadomić, z czym masz do czynienia.

To jest ogromna skala możliwości, prawda?

Tylko jest jedno „ale”.

Te trzy historie, które razem zarobiły ponad 7 miliardów dolarów, to najbardziej kasowe filmy: Avatar, Titanic i Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy.

Zwróć uwagę, że to pieniądze nie za scenariusze, ale za dobrze opowiedziane historie. Miliardy za same emocje, jakich dostarczyły.

Dla kogoś, kto posiadł umiejętność dobrego opowiadania historii – nie ma rzeczy niemożliwych.

Najbardziej zabawne jest to, że można wątpić w to, co wyżej napisałam i jednocześnie osiągać zaskakujące efekty – na skalę swoich możliwości!

Pozwól, że Ci opowiem o Alinie Serafin. Alina ma swój biznes. Firma rodzinna. Manufaktura Serafin.

Gdy ruszała pierwsza edycja mojej Mistrzowskiej Szkoły Storytellingu Biznesowego, Alina, jak chyba każdy rozsądny człowiek, miała bardzo wiele pytań i wątpliwości.

Wydała mnóstwo pieniędzy na różne szkolenia programy oniline i bała się, że to będzie kolejne, które ostatecznie nic jej nie da.

Ponieważ daję taką możliwość – postanowiła wypróbować szkołę przez 30 dni.

Od razu, po pierwszym module szkolenia, w godzinę napisała jedną historię, dokładnie według moich wskazówek. Połączyła ją z video i tym nagraniem chciała do siebie przekonać nie byle kogo – samą Marie Forleo.

Konkurowała z tysiącem innych historii i wygrała jej konkurs! Stypendium do jej B-School, warte ponad tysiąc dolarów. Nieźle, jak na pierwszy raz, co?

Dziś, jak sama mówi, dzięki opowieściom, codziennie zgłaszają się do niej klienci, a nie ma nawet strony internetowej!

CUD?

Nie, Alina po prostu nauczyła się pisać i opowiadać historie, które przyciągają klientów. Dokładnie takich, jak chce! I nie tylko Alina. Takich osób już po pierwszym module było o wiele więcej.

Pytanie teraz do Ciebie – też chcesz być taką osobą?

Kimś, kto z łatwością tworzy, pisze i opowiada autentyczne historie, przekonując do siebie klientów, partnerów biznesowych, czy współpracowników?

Kto wie, co Ty napiszesz po pierwszym module? Jakie osoby przekonasz do siebie, jaką konkurencję pokonasz – już wiesz, jak to wykorzystasz?

 

PS

Jeżeli czujesz, że Mistrzowska Szkoła Storytellingu Biznesowego to coś dla Ciebie, tu znajdziesz wszystkie informacje i moje krótkie nagranie, które wprowadzi Cię w ten temat >> https://monikagorska.com/mssb Żeby nie przegapić kolejnej edycji MSSB, zapisz się na listę oczekujących, a jako pierwszy dowiesz się o otwarciu zapisów. Do zobaczenia!

 

Podziel się tym wpisem:
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

Jestem jak znaczek pocztowy. Trzymam się jednej rzeczy w drodze do celu. Ta jedna rzecz to opowieści. Mój cel: nauczyć przedsiębiorców tak opowiadać, żeby ich biznesy i życie stawały się jak najlepszą fabułą. Taką na Oscara. Od 26 lat jestem praktykiem storytellingu: zrobiłam setkę filmów nagradzanych na całym świecie i uczę sztuki opowiadania. Ostatnio w mojej Mistrzowskiej Szkole Storytellingu Biznesowego. Najbardziej lubię tę nutkę zaskoczenia, kiedy moi klienci piszą w mailach: "Monika, ten storytelling naprawdę działa!"


Dołącz do dyskusji: