Dobrej drogi


Monika Górska | 24 grudnia 2020

Co roku na Boże Narodzenie wsłuchuję się w przesłanie opowieści, która z nim przychodzi.

W tym roku będzie o Nadziei.

Nadziei splątanej, niewidocznej, pogubionej.

Chorej. Opuszczonej.

Która czasem zapłacze jak cisza – na cały głos.
Bo nie było dla niej miejsca.

O nadziei, która jednak zawieść nie może.

Bo nie byłaby sobą.

Kiedy usiądziesz do stołu z tymi, których kochasz,
nawet z tymi, których kochać Ci najtrudniej,

jak niemowlę wyciągnie do Ciebie swoje rączki
i jak Gwiazda Betlejemska wskaże Ci

DOBRĄ DROGĘ.

A na Wigilię, pod choinką Fabryki Opowieści, św. Mikołaj, Gwiazdorem zwany, jak co roku zostawia dla Ciebie opowieść o trzech niepozornych narzędziach. Jeśli będziesz je na co dzień stosować, będziesz wolnym i szczęśliwym człowiekiem. I tego Ci na te święta Bożego Narodzenia i na każdy dzień Nowego Roku 2021 z naszym Dream Teamem życzymy!

Trzy sita
opowieść Sokratesa

Któregoś dnia zjawił się u filozofa Sokratesa jakiś człowiek i chciał się z nim podzielić pewną wiadomością.

– Posłuchaj Sokratesie, koniecznie muszę ci powiedzieć, jak się zachował twój przyjaciel.
– Od razu Ci przerwę – powiedział mu Sokrates – i zapytam, czy pomyślałeś o tym, żeby przesiać to, co masz mi do powiedzenia przez trzy sita?

A ponieważ rozmówca spojrzał na niego nic nierozumiejącym wzrokiem, Sokrates tak to objaśnił:

– Otóż, zanim zaczniemy mówić, zawsze powinniśmy przesiać to, co chcemy powiedzieć, przez trzy sita. Przypatrzmy się temu. Pierwsze sito to sito prawdy. Czy sprawdziłeś, że to, co masz mi do powiedzenia, jest doskonale zgodne z prawdą?
– Nie, słyszałem, jak o tym mówiono, i…
– No cóż… sądzę jednak, że przynajmniej przesiałeś to przez drugie sito, którym jest sito dobra. Czy to, co tak bardzo chcesz mi powiedzieć, jest przynajmniej jakąś dobrą rzeczą?
Rozmówca Sokratesa zawahał się, a potem powiedział:

– Nie, niestety, to nie jest nic dobrego, wręcz przeciwnie?
– Hm! – Westchnął filozof. – pomimo to przypatrzymy się trzeciemu situ. Czy to co pragniesz mi powiedzieć, jest przynajmniej pożyteczne?
– Pożyteczne? Raczej nie…
– W takim razie nie mówmy o tym wcale! – powiedział Sokrates. – Jeżeli to, co pragniesz wyjawić, nie jest ani prawdziwe, ani dobre, ani pożyteczne, wolę nic o tym nie wiedzieć. A i tobie radzę, żebyś o tym zapomniał…

Z nadzieją, że mój list zastaje Cię w zdrowiu i że mi też koronawirus już szybko odpuści,

Monika

PS. Opowieść Trzy sita Sokratesa, pochodzi ze zbioru Bajki filozoficzne,
a zdjęcie z ołtarza wieczystej adoracji w Yamoussoukro, na Wybrzeżu Kości Słoniowej, zrealizowanego przez Drapikowski Studio z Gdańska. Myślę, że jeszcze sporo o tym ode mnie w przyszłym roku usłyszysz 🙂

Podziel się tym wpisem:
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

Jestem jak znaczek pocztowy. Trzymam się jednej rzeczy w drodze do celu. Ta jedna rzecz to opowieści. Mój cel: nauczyć przedsiębiorców tak opowiadać, żeby ich biznesy i życie stawały się jak najlepszą fabułą. Taką na Oscara. Od 26 lat jestem praktykiem storytellingu: zrobiłam setkę filmów nagradzanych na całym świecie i uczę sztuki opowiadania. Ostatnio w mojej Mistrzowskiej Szkole Storytellingu Biznesowego. Najbardziej lubię tę nutkę zaskoczenia, kiedy moi klienci piszą w mailach: "Monika, ten storytelling naprawdę działa!"


Dołącz do dyskusji: