Przepis dr Moniki Górskiej na lepszy, 2018 rok


Monika Górska | 4 stycznia 2018

Do Marka Twaina przyszedł kiedyś młody autor i powiedział, że traci wiarę czy w ogóle potrafi pisać.

– Czy miał Pan kiedykolwiek takie uczucie? – pyta pisarza.

– Tak! – odpowiada Twain – Kiedyś, kiedy pisałem już prawie przez 15 lat, nagle mnie uderzyło, że nie posiadam najmniejszego talentu pisarskiego.

– Co pan wtedy zrobił? Przestał pan pisać?

– Jak mogłem? Wtedy byłem już sławny.

Witaj w nowym roku!

Niektórzy mają już plan na cały rok. Inni, nie mają nic. I jednym, i drugim nic nie zostanie, jeśli nie zrobią czegoś ważnego…

Co byśmy nie robili, czekają nas jeszcze 361 dni 2018 roku.

Masz siły na to, by te dni przejść godnie i z radością, a na koniec podsumować je jako najlepszy rok swojego życia? A chcesz mieć ich więcej?

Pokażę Ci mój sposób, jak zebrać siły na nadchodzący rok i wzbudzić w sobie silną wiarę, która pomoże pokonać wszystkie przeciwności. Choć uprzedzam, będzie bardzo osobiście. Jak to w storytellingu 🙂

Tylko, czy tego chcesz?

Jesteś?

To dobrze, bo wierzę, że to Cię wzmocni.

 

Przepis dr Moniki Górskiej na lepszy 2018 rok

1. Kup najpiękniejszy i najbardziej elegancki notatnik – wystarczająco duży, by Ci się wygodnie pisało (okładka mojego jest reprodukcją okładki Rzymskiego Brewiarza z XVI wieku i ma pięknie pozłacane grzbiety stron).

Będziesz go używać raz do roku – powtarzając te same kroki jak teraz. Chyba, że wolisz to robić np. co miesiąc.

Notes na biznesowe lekcje dr Moniki Górskiej

 

2. Na pierwszych stronach napisz w punktach odpowiedź na pytanie KIM JESTEM?

Chwal się absolutnie wszystkim, co do tej pory w życiu i biznesie udało Ci się osiągnąć, Twoją wiedzą, umiejętnościami, dyplomami, stopniami, mocami, rodziną, majątkiem, misją, wartościami.

U mnie oprócz tego, co już o mnie wiesz, czyli założycielki pierwszej w Polsce Mistrzowskiej Szkoły Storytellingu Biznesowego, reżysera i scenarzystki setki nagradzanych w Polsce i za granicą dokumentów i reportaży, autorki artykułów i książek, wykładowcy akademickiego, znalazł się jeszcze doktorat nauk humanistycznych z wyróżnieniem, studia mgr i trzy podyplomowe, w tym dziennikarstwo z trzema specjalnościami – prasa, radio, TV (najlepsza studentka). Mówię biegle w trzech językach, znam pięć. Jestem twórcą i przedsiębiorcą. Tyle w życiu pracowałam, że teraz, gdybym chciała, nie musiałabym już pracować. Moją siłą napędową i okularami, przez które patrzę na świat i ludzi jest Piękno. Żyję dzięki MOCY, która podnosi mnie z najcięższych upadków Mocniejszą, i WIERZE, która pozwala góry przenosić.

U mnie ten opis zajął ze trzy strony. Ty też się nie ograniczaj. Tak, wiem, dziwnie się pisze takie rzeczy o sobie, jeszcze dziwniej się to czyta. Nie myśl teraz o tym zbyt dużo, po prostu weź długopis i pisz. A potem czytaj to – w styczniu codziennie, a potem co najmniej raz w tygodniu. Przez cały rok. Zobaczysz, co się stanie.

 

3. Na kolejnej stronie napisz swoje PRZESŁANIE NA 2018 ROK. Jaki byś chciał, żeby był. Jaki będzie jego motyw przewodni. U mnie jest taki: „2018 – ROK MOCY, która eksplodowała ze słabości”. To jest rok, w którym będę robiła to, co chcę, i nie będę robiła tego, czego nie chcę. (To dla mnie wielka nowość i wyzwanie, ale przecież to jest ROK MOCY.)

 

4. Kolejna strona to TWOJE SUKCESY W 2017 ROKU. I te życiowe, i biznesowe. I znowu – nie ograniczaj się – wypisz wszystko, co TY uważasz za swój sukces w minionym roku. Nie zapominając o finansach 🙂

  1. Mój największy i absolutny sukces jest taki, że zaczęłam rok od planowania urlopów. Co miesiąc, oprócz wolnych weekendów, robiłam sobie jeden przedłużony weekend, a często też cały tydzień poza domem, w pięknej okolicy. Ok – pozostałe dni to była mordercza praca, ale udało się!
  2. Blisko 250 studentów z Polski i ze świata uczyło się storytellingu biznesowego online w rocznej MSSB, programie SPS Opowiadaj i Zarabiaj i Storytelling For Psychoterapeuts Branding.
  3. 7000 osób pobrało e-booka Sprzedaż bez Sprzedaży, a recenzje, które do mnie docierały były entuzjastyczne, zarówno co do jego treści jak i formy. Yupi! Te mniej entuzjastyczne do mnie nie docierały 🙂
  4. Moja prelekcja „Jak zrobić storytellingowego virala” została wybrana głosami 1000 uczestników najciekawszą prelekcją na konferencji I Love Marketing.
  5. Byłam gościem wywiadów w prasie, na blogach i w radiu.
  6. Spełniłam kolejne marzenie i odwiedziłam Dolinę Krzemową, a w niej siedziby Google, Facebooka, Netfliksa, Lukas Film, Uniwersytet Stanforda, Domowe Muzeum Walta Disneya, zaglądałam przez płot do Pixara i przez szybę do LinkedIn i Twittera.
  7. Cudem znalazłam trzymane w ścisłej tajemnicy miejsce pochówku Steva Jobsa i modliłam się na jego grobie. Byłam przy garażu, z którego zaczął podbój świata, i domu w Pallo Aalto w którym mieszkał i umarł, i gdzie nadal mieszka jego rodzina.
  8. 100 osób przyjechało na zorganizowaną przez moją Fabrykę Opowieści pierwszą w Polsce dwudniową konferencję storytellingu biznesowego i wspólnie ufundowaliśmy roczne stypendium dla superutalentowanej studentki funduszu Talenty, Marty.
  9. I na koniec, powtórka z zeszłego roku… jadłam kolację urodzinową w restauracji z trzema gwiazdkami Michelin w Barcelonie. Życie jest piękne!

Wypisz wszystko to, z czego jesteś dumny i za co jesteś wdzięczny. Bardzo możliwe, że od samego pisania poczujesz się lepiej! Nawet, gdyby miały się tam znaleźć tylko dwie-trzy rzeczy.

 

5. Już? To teraz szykuj się na przejażdżkę roallercasterem. Kolejna strona jest zarezerwowana naTwoje porażki 2017. Te spektakularne i te ciche, które zatruwały Ci wakacje, nie dawały spać, wracały refrenem jak piosenka, której nie daje się zapomnieć.

Ulubiony cytat dr Moniki Górskiej: Nie narzekaj, że masz pod górę, gdy idziesz na szczyt

U mnie zajęło to aż trzy strony. Od barterów, z których każdy kończył się niepowodzeniem, a jeden nawet totalną klęską, po problemy z komunikacją z rosnącą gwałtownie ilością współpracowników. Za bardzo goniłam za jutrem, a „dzisiaj” za mną często nie nadążało. Nie stawiałam granic, wierząc, że można się zaprzyjaźnić ze wszystkimi. Zaufałam niewłaściwym ludziom. Przejmowałam odpowiedzialność innych na siebie (to najbardziej spektakularna z moich tegorocznych klęsk, ale czego się tu innego spodziewać, kiedy robiłam to przez prawie pół wieku), … oszczędzę Ci tych najboleśniejszych.

Boli? Pewnie, że boli. Fajnie by było być takim chodzącym ideałem, co mu wszystko wychodzi. A przynajmniej wychodzi mu adekwatnie do włożonego wysiłku, poświęcenia, oddania, pasji. Fajnie, żeby go zrozumieli, uszanowali, docenili, podziękowali… Jasne, nie dlatego się robi, to co się robi, ale fajnie by poczuć od czasu do czasu odrobinę takiego luksusu, nie?

Jest jednak jakaś pociecha.
6. Kolejne strony Twojego Noworocznego Notesu, są zarezerwowane na biznesowe lekcje na 2018 (i jeśli chcesz życiowe).

To wszystko, co boli, możesz wykorzystać jako szczepionkę na przeciwności. Pamiętasz? Mocny przeciwnik wzmacnia bohatera. Jak mawiają rolnicy, g*** jest świetnym nawozem. Trochę pośmierdzi i przestanie. A jakie da plony! Tylko na tym coś zasiej!

U mnie te lekcje zajmują najwięcej stron. Myślę, że z kilku tych lekcji możesz skorzystać. Zawsze to przyjemniej uczyć się na cudzych błędach, nie? A i mi będzie przyjemniej. To chociaż jakaś pociecha, że te wszystkie zmarnowane godziny i dni nie pójdą tak zupełnie na marne.

8 biznesowych lekcji dr Moniki Górskiej na 2018 rok

Lekcja 1. Odpowiedzialność to wspieranie innych w byciu odpowiedzialnym za siebie.

Lekcja 2. Najbardziej skuteczny Trójkąt narracyjny: StoryListening – StoryTelling – StoryDoing.

Lekcja 3. Słuchaj siebie! Kto wie lepiej od Ciebie niż Ty sam?

Lekcja 4. Poza Twoją strefą komfortu jest przyjemniej niż myślisz.

Lekcja 5. Nawet z rozbitego wazonu możesz ułożyć piękną Mozaikę.

Lekcja 6. Nie przejmuj się swoją rolą, bo i tak Cię Opier***.

Lekcja 7. Nigdy nie będziesz w 100% przygotowany. Zacznij z tym co masz, tu i teraz.

Lekcja 8. Dwa magiczne słowa, które stwarzają rzeczywistość pod warunkiem, że weźmiesz je na serio i zakaszesz rękawy: DO ROBOTY!

No i jak Ci się to podoba? Czujesz, że w Twoim przypadku to też ma sens? No to… kup albo odkurz piękny notes i… DO ROBOTY

 

PS
A jeśli czujesz niedosyt i masz chęć na więcej, pragniesz dowiedzieć się, jak przełożyć tych 8 biznesowych lekcji na Twój biznes w 2018 roku, to spotkajmy się we wtorek za tydzień, 9.01. o godz. 20:00, u mnie – na moim fanpage’u na Facebooku facebook.com/storytelling.fabrykaopowiesci. Będę czekała z szampanem i z niespodzianką, która pozwoli Ci wejść z przytupem biznesowym w ten nowy rok.

Wtorek :: 9 stycznia :: 20:00 :: Facebook Live

Będzie niespodzianka!

Podziel się tym wpisem:
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Jestem jak znaczek pocztowy. Trzymam się jednej rzeczy w drodze do celu. Ta jedna rzecz to opowieści. Mój cel: nauczyć przedsiębiorców tak opowiadać, żeby ich biznesy i życie stawały się jak najlepszą fabułą. Taką na Oscara. Od 26 lat jestem praktykiem storytellingu: zrobiłam setkę filmów nagradzanych na całym świecie i uczę sztuki opowiadania. Ostatnio w mojej Mistrzowskiej Szkole Storytellingu Biznesowego. Najbardziej lubię tę nutkę zaskoczenia, kiedy moi klienci piszą w mailach: "Monika, ten storytelling naprawdę działa!"


Dołącz do dyskusji: