22 szanse na 2022 rok


Monika Górska | 13 stycznia 2022

Każdy rok ma swoje dobre strony. Wystarczy przekartkować te złe. 

Właśnie przekartkować.

Na tyle powoli, żeby dostrzec porażki, klapy, rozczarowania, gorzkie pigułki 2021 roku. Te w domu i w pracy. Te spektakularne i te ciche, które znasz tylko Ty. Te, które zatruwały Ci wakacje, budziły natrętnie o trzeciej nad ranem, wracały jak refren piosenki, który nie daje się zapomnieć.

Ale też przekartkować na tyle szybko, żeby się do nich nie przywiązywać. Nie zatonąć w fali rozpamiętywania i zniechęcenia “że ja znowu”, “że jestem do niczego”, “że dlaczego ja nie potrafię”, “że dlaczego mi?”.

Wiesz, ja na to patrzę tak. Porażki i przeszkody to schody. 

Nawet jeśli są bardzo dotkliwe i bolą jak niezagojona rana, to nadal możesz wybrać, czy zaprowadzą Cię w dół czy… w górę.

A jak mnie znasz, to nie masz chyba wątpliwości, w którą stronę pójdziemy 🙂 Choć nie mówię, że to jest łatwe. Mi też w tym minionym roku kilka razy pomieszały się na moment kierunki.

To wszystko, co boli, możesz wykorzystać teraz jako szczepionkę na przeciwności. 

Pamiętasz? Mocny przeciwnik wzmacnia bohatera.

Jak mawiają winiarze, g*** jest świetnym nawozem. Trochę pośmierdzi i w końcu przestanie. A jakie da plony! Tylko na tym coś zasadź!

Dlatego kolejne strony Twojego Noworocznego Dziennika Pokładowego, są zarezerwowane na lekcje z Twoich porażek. I z obserwacji życia. 

Co już teraz o sobie, albo o innych, wiesz lepiej? Czego na przyszłość nie zrobisz albo nie chcesz zrobić? 

Możesz te lekcje sobie ułożyć przedmiotami jak w szkole 🙂 

Rodzina, relacje, praca, biznes, pasja, wiara itp. Albo po prostu, jak ja, puścić długopis w ruch…

Twoje lekcje ustawią Ci mocny kurs życia w tym nowym roku. Dodadzą wiatru w żagle. 

Chcesz poznać moje? Każda ma swoją historię. I często swoje bolesne ciało. W tym roku moja lista jest wyjątkowo długa. Tyle się działo…

Choć zwracam się w nich do siebie samej, może akurat któraś przyda się także i Tobie? Zawsze to raźniej uczyć się na cudzych błędach, nie?

Część zachowam dla siebie. A dla Ciebie wybrałam 22 lekcje. Mam nadzieję, że znajdziesz w tym jakiś sens.

Lekcja 1: Wiesz, gdzie powstają największe dramaty? W twojej głowie. 

Lekcja 2: Zaczynaj od serca. Nie od głowy. 

Lekcja 3: Żyj, nie czekaj. A jeśli już czekasz, to nie oczekuj. 

Lekcja 4: Nakarm się!

Lekcja 5: Nie wiesz, co o tym myśleć? Posłuchaj ciała. Ono nie kłamie. Myślom się zdarza.

Lekcja 6: Myśli są jak myśliwy – upolują to, w co mierzą. Dobre – dobro. Złe – zło.

Lekcja 7: To, co jest, jest. A to, co myślisz, że jest, niekoniecznie jest.

Lekcja 8: Bardziej bądź niż myśl. Smakuj i patrz.

Lekcja 9: Twoje ciało to twoje pierwsze mieszkanie. Dbaj o nie!

Lekcja 10: Komórka jest łakomczuchem. Obżera się twoim czasem i uważnością. Na czas twórczej pracy zrób jej post.

Lekcja 11: Szkiełko ekranu to nie czyjeś oczy. A “ping” powiadomienia, to nie czyjś głos. Wróć do realu. Rozmawiaj z jedną osobą naraz.

Lekcja 12: Rzeczy się gubią. Potem znajdują. A czasem nie. Ludzie odchodzą. Potem przychodzą. A czasem nie.

Lekcja 13: To, co odchodzi, nigdy nie przyszło?

Lekcja 14: Miłość ma dla siebie czas.

Lekcja 15: Kiedy mężczyzna naprawdę czegoś chce, to to robi.

Lekcja 16: Słowa to szeleszczące opakowanie. Zajrzyj do środka.

Lekcja 17: Miłość to suma różnych emocji.

Lekcja 18: Moja potrzeba jest mojsza, a twoja twojsza. Dogadajmy się.

Lekcja 19: Człowiek, przez którego najwięcej płaczesz, to nie twój największy wróg, ale twój największy nauczyciel. Otul go w myślach wdzięcznością i miłością, jeśli możesz.

Lekcja 20: Masz z kimś problem? Skup się na sobie. To ty masz ten problem, nie on.

Lekcja 21: Tylko jubiler oceni prawdziwą wartość pierścienia.

Lekcja 22:  – Wierzę w Ciebie! – Monika.

          – Wierzę w Ciebie! – Bóg.

I jeszcze kilka lekcji na 2022 r. ściągniętych od zaprzyjaźnionych nauczycieli życia:

Bądź kim jesteś i mów, co czujesz, ponieważ ci, którzy mają z tym problem, nie są ważni. A ci, którzy są ważni, nie mają z tym problemu.

Fritz Perls

Jeśli kochasz, nie bój się kochać.

Anna Sikorska 

Bycie w związku stwarza niepowtarzalną szansę, by stać się lepszą osobą. Związek jest sumą. Pozwala lepiej poznać samego siebie. Jest wart cierpienia, które powoduje. Jest wart bólu, który będziemy musieli znosić. Jest wartością samą w sobie, bo później nie jesteśmy już tacy sami: dojrzeliśmy, mamy większą świadomość, staliśmy się pełniejszym człowiekiem. I taki jest sens związku: nie wybawienie, ale spotkanie.

Jorge Bucay

To, co jest, już było, a to, co ma być kiedyś, już jest.

Kohelet 

Momo potrafiła słuchać tak, że nawet głupcom przychodziły do głowy bardzo mądre myśli. 

Michael Ende

W modlitwie to nie ty kontemplujesz Boga. To On kontempluje Ciebie. On jest tu z Tobą. A Ty?

Abp Rowan Williams

Nie tyle jest ważne, co mówisz, ale co robisz. I nie tyle co robisz, ale to kim jesteś. I nie tyle to kim jesteś, ale kim jest Ten, którego przekazujesz codziennym życiem.

o. Thomas Keating OCSO

– A co jeśli nie odzyskam mojej dawnej mocy?

– Wtedy mamy przerąbane!

Neo, Matrix Zmartwychwstania

I zupełnie na koniec, moja lekcja rachunków na 2022:

Dodawać wiary. Odejmować lęku. Dzielić się miłością. Mnożyć radość. Potęgować nadzieję. Liczyć tylko na… CIEBIE!

A jakie są Twoje lekcje na ten 2022 rok? To już ostatnie Twoje zadanie w Dzienniku Pokładowym. Otwórz Twój piękny notes, zaufaj Opatrzności i… DO ROBOTY 😊

Napiszesz mi o tych kilku najważniejszych? Albo, jeśli wolisz, dasz znać,która z moich lekcji do Ciebie najbardziej trafia? Może w którejś widzisz także swoją historię? 

Podziel się tym wpisem:
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

Jestem jak znaczek pocztowy. Trzymam się jednej rzeczy w drodze do celu. Ta jedna rzecz to opowieści. Mój cel: nauczyć przedsiębiorców tak opowiadać, żeby ich biznesy i życie stawały się jak najlepszą fabułą. Taką na Oscara. Od 26 lat jestem praktykiem storytellingu: zrobiłam setkę filmów nagradzanych na całym świecie i uczę sztuki opowiadania. Ostatnio w mojej Mistrzowskiej Szkole Storytellingu Biznesowego. Najbardziej lubię tę nutkę zaskoczenia, kiedy moi klienci piszą w mailach: "Monika, ten storytelling naprawdę działa!"


Dołącz do dyskusji: